Powrót do artykułów

Paluch z teledyskiem promującym film „Mój Dług”

Już od 25 lutego na ekranach kin w całej Polsce będzie można oglądać film „Mój dług” w reż. Denisa Delića i Bogusława Joba. Film jest kontynuacją historii przedstawionej w filmie „Dług” Krzysztofa Krauze – opowiada o tym, co się stało ze Sławomirem Sikorą po jego aresztowaniu i o jego drodze do ułaskawienia.  Sikora został skazany na 25 lat więzienia za zamordowanie brutalnego, szantażującego go i jego wspólnika bandyty. W latach 90-tych tą historią żyła cała Polska.

Już w zwiastunie filmu mogliśmy usłyszeć głośny utwór Palucha „Bez strachu”, który ma ponad 111 milionów wyświetleń na YouTubie. Jest jednym z najczęściej odtwarzanych utworów w historii polskiego rapu. W 2020 roku artysta otrzymał za niego statuetkę Popkillera w kategorii Singiel Dekady.

Twórcy filmu nie mieli wątpliwości, że utwór ten idealnie pasuje do opowiedzianej w filmie historii. Dlatego zaproponowali artyście również nagranie teledysku do filmu.

A tu kilka zdjęć z realizacji teledysku: https://we.tl/t-E45E8Se2Ww

O FILMIE

Zwyczajny obywatel skazany za zamordowanie brutalnego bandyty musi znaleźć w sobie siłę, by przeżyć wieloletnie więzienie. To wstrząsająca, autentyczna historia nierównej walki o sprawiedliwość i przetrwanie. Opowieść o tym, że tylko wiara w drugiego człowieka i nadzieja na normalne życie dają siłę do walki z systemem.

To wszystko wydarzyło się naprawdę, a historią tą żyła cała Polska. W marcu 1994 roku aresztowano dwóch młodych przedsiębiorców, Sławomira Sikorę i Artura Brylińskiego, którzy kilka dni wcześniej brutalnie zamordowali dwóch prześladujących ich bandytów: Grzegorza G. i jego ochroniarza Mariusza K., żyjących m.in. z egzekucji  fikcyjnych długów. Przez półtora roku Sikora i Bryliński byli przez nich szantażowani i torturowani, zmuszani do zwrotu rzekomo pożyczonych pieniędzy wraz z odsetkami. Prześladowani prosili o pomoc policję, ale ta nic nie zrobiła. Doprowadzeni do ostateczności zamordowali swoich oprawców. W listopadzie 1997 roku zostali skazani na 25 lat. Ich historia zainspirowała Krzysztofa Krauze, który w 1999 roku nakręcił film „Dług”. Od tego momentu zaczęła się walka o ułaskawienie, która w grudniu 2005 roku doprowadziła Sikorę do wolności.

Jego ułaskawienie popierali nie tylko zwykli obywatele, ale też elita i intelektualiści, m.in. pisarz Jerzy Pilch czy prof. Piotr Kruszyński, szef katedry postępowania karnego na Uniwersytecie Warszawskim. Krzysztof Krauze po jednej z projekcji swojego filmu dla studentów mówił: „Nadal jestem przejęty losami tych chłopców. Ja się z nimi zżyłem, robiąc ten film. I uważam, że oni swoją drogę przez karę już przeszli”. Ułaskawienie wsparło też Stowarzyszenie przeciwko Zbrodni im. Jolanty Brzozowskiej, które na co dzień pomaga ofiarom, a nie sprawcom morderstw.

Zbrodnia, sprawiedliwość i wolność, to tematy chętnie podejmowane przez kino. Wystarczy wspomnieć „25 lat niewinności”, „8 Milę”, „Symetrię”, „Zieloną milę”, czy „Skazanych na Shawshank”. Wiele z tych historii wydarzyło się naprawdę – tak jest w przypadku tego filmu. Swoją historię Sikora zaczął pisać jeszcze w więzieniu. W 2004 ukazała się jego książka „Mój dług”, na kanwie której Andrzej Sobek przy współpracy z Sikorą napisał scenariusz filmu. Sikora nie chce ukrywać swojej twarzy ani tego co zrobił. Nie zmienił nazwiska, pozostał w Polsce. Pracuje, założył rodzinę, ale wciąż ma swoją misję – spotyka się z osadzonymi w więzieniach czy podopiecznymi zakładów poprawczych w całej Polsce, by na własnym przykładzie pokazać, że jest życie po życiu więziennym.

Mój Dług

Artykuł powiązany z filmem
O filmie Zwiastun