19 maja 2025

Pozytywne opinie internautów po premierowym weekendzie „Hurry Up Tomorrow”. Dlaczego warto wybrać się na film z The Weeknd i Jenną Ortegą?

Od 16 maja możemy oglądać na dużym ekranie „Hurry Up Tomorrow” w reżyserii Trey’a Edwarda Shultsa. Za nami premierowy weekend, który wzbudził spore zainteresowanie w sieci. Ci, którzy mieli okazję wybrać się na film z Abelem Tesfaye, znanym jako The Weeknd i Jenną Ortegą, poczuli się w pełni usatysfakcjonowani.

Na co zwrócili uwagę? Co im się podobało najbardziej?

Specjalnie dla was zebraliśmy najciekawsze komentarze o „Hurry Up Tomorrow”, które pojawiły się na opiniotwórczych stronach i branżowych portalach.

Czytajcie:

„To ciekawy film, a piosenka, którą możemy usłyszeć, jest absolutnie wyjątkowa. W każdym słowie, które pada w tekście utworu, słychać i czuć wielką miłość do matki artysty. To piękne i wzruszające”, @tirzal8769, The Weeknd, YouTube.

„Jeśli chodzi o film, to z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu. To naprawdę dobra rozrywka i dobrze wydane pieniądze na bilet”, @saulofernandesi2625, The Weeknd, YouTube.

„Ciekawie zrealizowany i wart polecenia film! Przede wszystkim fanom The Weeknd (…) Jestem pod wrażeniem, jak dużo większych i mniejszych nawiązań do jego życia i twórczości znalazło się w tej produkcji. Fani z pewnością to dostrzegą i docenią (…) „Hurry Up Tomorrow” zabiera nas w podróż po psychice głównego bohatera, jego traumach i sposobach radzenia sobie z nimi. Stanowi świetne rozliczenie Abla z przeszłością (…) To film z kategorii tych, których nie należy odbierać zbyt dosłownie. Dużo w nim symboliki, miejsca na własną interpretację pewnych scen. Nie jest to poziom Davida Lyncha, ale widać w nim pewną inspirację. I dobrze”, JackXP, filmweb.pl.

„Po obejrzeniu filmu inaczej teraz patrzę na karierę The Weeknda. Fani będą mogli przekonać się na własne oczy, że mainstream wbija mu szpilki za każdą odmienność w przemyśle muzycznym. Fajnie, że ktoś to wreszcie pokazał (…) „Hurry Up Tomorrow” to mocny, psychologiczny thriller symbolizujący koniec kariery Alba Tesfaye jako The Weeknd. Zobaczcie koniecznie!”, oliverwidlak, filmweb.pl.

„Trey Edward Shults jest bardzo niedocenianym scenarzystą i reżyserem. Cała jego praca jest fenomenalna. Nie mam wątpliwości, że widzowie docenią „Hurry Up Tomorrow”. Idźcie do kina”, @eliasquiles, Lionsgate Movies, YouTube.

To film, któremu warto dać szansę i go obejrzeć, ponieważ ma w sobie głębię emocjonalną. Jest bardzo dobrze zagrany i oferuje rozrywkę na wielu poziomach”, Eric Langberg, Everything’s Interesting, Rotten Tomatoes.

„Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że „Hurry Up Tomorrow” wyprzedza swoje czasy. Wierzę, że za 30 lat zostanie okrzyknięty i uznany za jeden z najważniejszych filmów lat 20. XXI wieku”, Mike McGranaghan, Aisle Seat, Rotten Tomatoes.

Przypominamy, że „Hurry Up Tomorrow” jest już w kinach od 16 maja.

O FILMIE:

W „Hurry Up Tomorrow” gdzieś na granicy jawy i snu, życia i śmierci nieznajoma fanka próbuje pomóc swojemu idolowi odnaleźć prawdę o sobie.

Reżyseria: Trey Edward Shults („To przychodzi po zmroku”, „Fale”).

Obsada: Abel Tesfaye znany jako The Weeknd („Idol” – serial); Jenna Ortega („Wednesday” – serial, „Krzyk”, „Beetlejuice Beetlejuice”, „Dziewczyna Millera”, serial „Rodzinka od środka”); Barry Keoghan („Zabicie świętego jelenia”, „Duchy Inisherin”, „Saltburn”, „Bird”).

Gatunek: thriller / muzyczny.

Produkcja: USA 2025 r.

Dystrybucja w Polsce: Monolith Films.

Hurry Up Tomorrow

Artykuł powiązany z filmem
O filmie Zwiastun