11 września 2026

Twórca „Lamentu” powraca z monumentalnym widowiskiem science fiction. „Witajcie w Hope” to najdroższa produkcja w historii koreańskiego kina!

Po dziewięciu latach od premiery „Lamentu” Na Hong-jin powraca z nowym filmem. Reżyser, którego trzy wcześniejsze pełnometrażowe produkcje – „W pogoni”, „Morze Żółte” i „Lament” – zdobywały uznanie na festiwalu w Cannes, tym razem sięga po gatunek, którego jeszcze nie eksplorował na taką skalę. „Witajcie w Hope” to widowiskowe połączenie science fiction, horroru i kina akcji, z międzynarodową obsadą i budżetem, który uczynił film najdroższą produkcją w historii koreańskiego kina.

Po wzięciu szturmem rodzimych kin Na Hong-jin się nie zatrzymuje: obraz mógł liczyć na najszerszą dystrybucję koreańskiego filmu w USA od czasu historycznego „Parasite” z 2019 roku.

„Witajcie w Hope” tylko w kinach od 30 października.

Co więcej, „Witajcie w Hope” jest kolejnym – i najbardziej spektakularnym – etapem niezwykłej festiwalowej drogi reżysera. Każdy z jego czterech pełnometrażowych filmów został zaproszony do Cannes. „W pogoni” pokazano w sekcji Midnight Screenings, „Morze Żółte” w Un Certain Regard, „Lament” i Witajcie w Hope” w Konkursie Głównym. Dla Na Hong-jina najnowszy film jest jednocześnie powrotem i radykalnym krokiem naprzód.

– Po ukończeniu „Lamentu” byłem tak wyczerpany fizycznie i twórczo, że marzyłem tylko o odpoczynku. Jednak nawet wtedy pojawiały się momenty olśnienia, które kazały mi myśleć: „To byłaby fascynująca historia do opowiedzenia” – wspomina reżyser.

Punktem wyjścia była prosta, ale niepokojąca sytuacja: mieszkańcy niewielkiego miasteczka odkrywają, że dzieje się wokół nich coś, czego nie potrafią wyjaśnić. Z czasem historia lokalnej społeczności przeradza się w opowieść o spotkaniu ludzi z nieproszonymi gośćmi z daleka. Na Hong-jin nie porzuca jednak charakterystycznego dla siebie zamiłowania do napięcia, brutalności i nieoczywistego humoru. Tym razem operuje nimi na znacznie większą skalę.

Zobacz plakat:

W filmie obok największych gwiazd koreańskiego kina – Hwang Jung-mina, Zo In-sunga i Hoyeon – pojawiają się Michael Fassbender, Alicia Vikander, Taylor Russell i Cameron Britton.

„Witajcie w Hope” jest nie tylko powrotem jednego z najbardziej oryginalnych koreańskich twórców, ale także jego najbardziej widowiskowym dotąd przedsięwzięciem.

O FILMIE:

Mieszkańcy spokojnego, nadmorskiego miasta Hope zostają odcięci od świata przez śmiercionośne pożary, które trawią okoliczne lasy. Policja otrzymuje liczne meldunki o niezwykłej aktywności drapieżnych zwierząt, które zaczynają atakować ludzi. Wkrótce okazuje się, że te dramatyczne wydarzenia są zapowiedzą czegoś znacznie gorszego.

Ludzie zaczynają ginąć w coraz bardziej drastycznych okolicznościach i wkrótce staje się jasne, że Hope stało się celem ataku tajemniczych istot, które nie przypominają ani ludzi, ani zwierząt. Skąd pochodzą, jakie są ich zamiary i czy Hope jest tylko częścią jakiegoś większego planu? Odpowiedzi na te pytania próbuje znaleźć dwójka miejscowych policjantów. Żeby to zrobić muszą jednak przede wszystkim przetrwać.

Reżyseria: Na Hong-jin („Lament”, „Morze Żółte”, „W pogoni”).

Obsada: Hwang Jung-min („Lament”, „Szpieg”, „Polowanie”, „I zbaw nas ode złego”), Zo In-sung („Ucieczka z Mogadiszu”, „Twierdza”, „Szmuglerzy”), Hoyeon („Squid Game” – serial, „Sprostowanie” – serial), Michael Fassbender („Prometeusz”, „Steve Jobs”, „X-Men: Apocalypse”, „Obcy: Przymierze”, „Zabójca”, „Szpiedzy”, „Agencja” – serial), Alicia Vikander („Tomb Raider”, „Jason Bourne”, „Dziewczyna z portretu”, „Ex machina”, „Światło między oceanami”, „Anna Karenina”).

Gatunek: horror / sci fi.

Produkcja: Korea Płd. 2026.

Dystrybucja w Polsce: Monolith Films.

Witajcie w Hope

Artykuł powiązany z filmem
O filmie Zwiastun