15 września 2026

Kojot pozywa ACME! Kreskówkowy chaos wkracza do prawdziwego świata – zobacz zwiastun filmu „Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota”!

Od „Kto wrobił królika Rogera?” przez „Kosmiczny mecz” aż po nadchodzącego „Strusia Pędziwiatra i zemstę Kojota”. Kiedy kreskówki wkraczają do prawdziwego świata zaczyna się zabawa dla całej rodziny! Co powstaje, gdy bohaterowie, których znamy z kreskówek nagle trafiają do świata prawdziwych ludzi? Zwykle – chaos, ale także świetna komedia, wielka przygoda i historia, która bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych. O czym będzie można się przekonać już 20 listopada, kiedy „Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota” trafi do kin.

Zobacz nowy zwiastun hitu, który na Rotten Tomatoes ma 96% pozytywnych recenzji:

Połączenie animacji z kinem aktorskim od lat jest jednym z najbardziej efektownych sposobów na stworzenie familijnego widowiska. Dla najmłodszych to spotkanie z ulubionymi bohaterami, dla rodziców – często sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa. Nic więc dziwnego, że filmy wykorzystujące tę formułę potrafią łączyć pokolenia jak mało który gatunek. Poznaj pięć najlepszych filmów łączących animację i kino aktorskie.

Nadchodzący film „Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota” udowadnia, że klasyczne kreskówki wciąż maja nieskończony potencjał. Struś Pędziwiatr, Wiluś E. Kojot, Królik Bugs, Kaczor Daffy i inni bohaterowie Looney Tunes powracają w zwariowanej komedii akcji, w której kreskówkowy świat zderza się z rzeczywistością.

Tym razem Wiluś Kojot postanawia przestać bezskutecznie ścigać Strusia Pędziwiatra i… pozwać firmę ACME. Powód? Setki pułapek, tysiące kilometrów pościgu i niezliczone bolesne porażki mają jedną wspólną przyczynę – produkty firmy, które najwyraźniej nigdy nie powinny trafić w ręce kreskówkowego konsumenta.

Wiluś potrzebuje prawnika, świadka i przede wszystkim dowodów. Problem w tym, że jego adwokat daleki jest od ideału, a najlepszym świadkiem okazuje się być niedościgniony Struś Pędziwiatr… Kiedy zaś bezduszna korporacja zrobi wszystko,by jej sekret nie wyszedł na jaw, do gry wkraczają również Królik Bugs i pozostali bohaterowie Looney Tunes.

Efekt? Animacyjny chaos na wielką skalę, kino aktorskie i ponadczasowi bohaterowie spotykają się w jednej historii o przyjaźni, odwadze i walce z potężniejszym przeciwnikiem. Film został wyprodukowany przez Jamesa Gunna, twórcę „Strażników Galaktyki” i „Supermana”, a w roli czarnego charakteru pojawia się John Cena, gwiazdor wrestlingu i kina rozrywkowego.

„Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota” to przy tym coś więcej niż kolejny festiwal slapstickowego humoru. Twórcy obiecują „100 przygód na minutę”, ale pod zwariowaną powierzchnią kryje się zaskakująco uniwersalne przesłanie: nawet pozornienie możliwe walka ma sens, jeśli ma się u boku przyjaciół.

To jeden z tych filmów, które na zawsze zmieniły sposób myślenia o połączeniu animacji i kina aktorskiego. Detektyw Eddie Valiant trafia do świata, w którym kreskówkowe postaci żyją obok ludzi, a Królik Roger zostaje oskarżony o zbrodnię.

Film połączył kryminał, komedię, slapstick i animację tworząc widowisko, które działało na kilku poziomach jednocześnie. Dla dzieci była to szalona przygoda z Królikiem Rogerem i jego kompanami, zaś dorośli dostali pełnowymiarowy kryminał,film noir i mnóstwo popkulturowych smaczków.

Michael Jordan, Królik Bugs i reszta Looney Tunes? Brzmi jak pomysł, który nie wypali, a jednak „Kosmiczny mecz” stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych familijnych filmów łączących świat sportu, kina aktorskiego i animacji.

Formuła była prosta: prawdziwa gwiazda sportu trafia do kreskówkowego świata, a następnie musi razem z animowanymi bohaterami stawić czoła przeciwnikom. To właśnie ta prostota okazała się siłą filmu – dzieci dostały Looney Tunes a rodzice – jedną z największych ikon sportu swojej epoki. 

Co się dzieje, kiedy księżniczka z klasycznej animacji trafia do współczesnego Nowego Jorku? Oczywiście nic nie może pójść zgodnie z planem. „Zaczarowana” wykorzystuje zderzenie dwóch rzeczywistości jako źródło humoru. Animowana baśniowość spotyka się z codziennością wielkiego miasta, a idealny świat księżniczek zderza się z rzeczywistością, w której nie wszystko kończy się wraz z napisami „żyli długo i szczęśliwie”.

To jeden z tych filmów, które pokazują, że połączenie animacji z kinem aktorskim może być nie tylko technicznym popisem, ale także świetnym narzędziem do opowiadania historii o dorastaniu i zmianie.

Współczesne kino familijne chętnie wraca do sprawdzonego pomysłu: znana gwiazda trafia do animowanego świata, a klasyczni bohaterowie otrzymują zupełnie nowe zadanie.

To właśnie nostalgia jest jednym z największych atutów tego typu produkcji. Bohaterowie, których rodzice poznawali jako dzieci, mogą dziś przeżywać przygody razem z ich dziećmi. Jedna historia, dwa pokolenia widzów.

Dlaczego kochamy filmy, w których animacja spotyka się z akcja?

Bo takie produkcje pozwalają złamać jedną z podstawowych zasad kina: tu wszystko jest możliwe. Kreskówkowy bohater może wejść do samochodu, który prowadzi prawdziwy aktor. Animowana postać może pozwać międzynarodową korporację, Królik może zostać detektywem, a Kojot – bohaterem rozprawy sądowej. Granica między wyobraźnią a rzeczywistością przestaje istnieć. I właśnie dlatego taka formuła dobrze się sprawdza w kinie familijnym. Dzieci dostają czystą, nieprzewidywalna zabawę, a dorośli – nostalgię, humor i bohaterów, których często znają od dekad. 

„Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota” idzie o krok dalej: bierze ikonicznych bohaterów Looney Tunes i wrzuca ich w sam środek pełnej rozmachu komedii aktorskiej. Kojot kontra Acme. Struś Pędziwiatr kontra prawa fizyki. Królik Bugs kontra…właściwie wszystko, co stanie mu na drodze. A przede wszystkim – cała rodzina kontra nuda!

Zobacz plakat:

„Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota” w kinach od 20 listopada!

O FILMIE:

Wiluś Kojot od lat ściga Strusia Pędziwiatra. Takie hobby… na granicy obłędu. Zastawił na niego setki pułapek, przemierzył tysiące mil i wszystko na nic. I nagle olśnienie! Czy to przypadek, że w chwili każdej bolesnej porażki posługiwał się osławionymi produktami firmy Acme? Za stary z Wilusia kojot, by wierzył w takie przypadki. Ale jak udowodnić, że potężna międzynarodowa firma zarabia miliardy wciskając niebezpieczny chłam, swoim rysunkowym konsumentom?

Wystarczy mieć adwokata i świadka. Gorzej, gdy adwokat to zwykła lebiega, a świadek to niedościgniony Struś Pędziwiatr! A już całkiem kiepsko, gdy okaże się, że typy z Acme nie mają żadnych skrupułów i gotowi są na wszystko, byle Wiluś Kojot nie odkrył ich paskudnego sekretu. Ale Wiluś to twardy zawodnik, Struś Pędziwiatr ma zaskakująco dobre serce, a na dodatek Królik Bugs ma swoje dojścia.

Gdy połączą siły, nawet Acme powinno zacząć się bać. 

Reżyseria: Dave Green („Wojownicze żółwie ninja: Wyjście z cienia”, „Earth to Echo”).

Obsada: John Cena („Szybcy i wściekli 10”, „Legion Samobójców: The Suicide Squad”, „Bumblebee”, „Peacemaker” – serial, „Freelance”), Will Forte („Cztery pory roku” – serial, „Nebraska”, „Spuszczone ze smyczy”, „Szkoła melanżu”, „22 Jump Street”), Lana Condor („Do wszystkich chłopców, których kochałam”, „X-Men: Apocalypse”, „Do wszystkich chłopców: Zawsze i na zawsze”).

Tytuł oryginalny: „Coyote vs. Acme”.

Gatunek: komedia familijna.
Produkcja: 2026.

Dystrybucja w Polsce: Monolith Films.

Struś Pędziwiatr i zemsta Kojota

Artykuł powiązany z filmem
O filmie Zwiastun